Podczas lipcowej, już 48 Sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, obradującego w Busan w Korei Południowej, jednogłośnie zaakceptowano wniosek Tunezji o wpisanie charakterystycznego, biało-niebieskiego miasteczka Sidi Bou Said na Listę UNESCO.
Nazwa pochodzi od sufickiego uczonego i świętego mistrza Abou Saïd Khalaf Ibn Yahya El-Tamimi El-Béji, który osiedlił się tu na przełomie XII i XIII wieku. Po jego śmierci miejsce to zostało ważnym ośrodkiem kultu, a wokół jego mauzoleum rozwinęła się osada. W XVIII wieku przyciągało bogate rodziny z Tunisu, stawiające tu rezydencje wśród zapachu jaśminu i uderzającego spokoju. Na początku XX wieku francuski baron Rudolf d`Erlanger zbudował tu pałac Ennejma Ezzahra i polecił malować domy na biało-niebiesko, z czego miejsce słynie do dziś. Pałac został przekształcony w muzeum (z 50 pomieszczeniami – od kuchni po harem), w którym można zobaczyć jak wyglądało życie bogatych Tunezyjczyków na wakacjach. Często odbywają się tutaj również koncerty. Wiele budynków to dziś galerie sztuki lub pensjonaty, a także kawiarnie i sklepiki z miejscową ceramiką.
Spacerując po brukowanych, krętych uliczkach wzdłuż bielonych domków z błękitnymi detalami, warto przyjrzeć się ich drzwiom – to czasem małe dzieła sztuki, każde we własnym, wyjątkowym stylu. One nie są tylko drzwiami do otwierania i zamykania – one są po pierwsze do podziwiania….
Oszałamia widok na port jachtowy i Zatokę Tuniską, kolorowe kwiaty o każdej porze roku obsypują kwiatami uliczki, biel i błękit towarzyszą nam w zachwytach przez cały czas. Ten odcień niebieskiego jest używany tylko tutaj i nosi nazwę „bleu de Sidi Bou Said”, ma też własne oznaczenie w palecie tunezyjskiego dziedzictwa kulturowego. Może tylko na greckiej Santorini wpadniemy w podobne zauroczenie…
Koniecznie trzeba w tym przepięknym miejscu skosztować tradycyjnych tunezyjskich potraw (jak gęsty gulasz ojja, chrupiące pierożki brik, czy lablabi – pożywną zupę z ciecierzycy), wymyślnej kuchni śródziemnomorskiej, przekąsek w modnym barze lub smacznych dań w luźnej atmosferze. Przepyszne są bambalouni – smażone pączki w kształcie pierścienia, a do picia - miętowa herbata z orzeszkami piniowymi.
Prócz ślicznego Sidi Bou Said, na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO znajdują się także:
Medyna w Tunisie (obiekt kulturowy, 1979)
Stanowisko archeologiczne w Kartaginie (obiekt kulturowy, 1979)
Amfiteatr w El Dżem (obiekt kulturowy, 1979)
Park Narodowy Ichkeul (jedyny obiekt przyrodniczy, 1980)
Punickie miasto Kerkouane wraz z nekropolią (obiekt kulturowy, 1985)
Wielki meczet wraz z medyną w Kairuanie (obiekt kulturowy, 1988)
Medyna w Susie (obiekt kulturowy, 1988)
Stanowisko archeologiczne w Dougga (obiekt kulturowy, 1997)
Wyspa Dżerba (obiekt kulturowy, 2023)
Mamy dla Was propozycje wypoczynku w afrykańskiej Tunezji z możliwością zwiedzenia cudu z listy UNESCO – ślicznego Sidi Bou Said. Zapraszamy do JSU i naszych agencji.