W naszym pensjonacie „Jastrzębia Turnia” będą odnawiać znajomości, tworzyć kolejne wyjątkowe wspomnienia. Zabawie, rozmowom i spotkaniom
z przyjaciółmi znów nie będzie końca:
- My uczestnicy „Sanatorium miłości” nie próżnujemy i nie spoczywamy na laurach po II Zlocie w Sianożętach. Mamy wielki apetyt na dalsze spotkania. Dlatego spotykamy się w dniach 12–15 września w Zakopanem – napisał Stanisław Bober na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Dzięki zlotom mogą częściej razem przebywać, porozmawiać, pośmiać się, wspólnie spędzić czas. Rodzą się nowe przyjaźnie, niektórzy godzą się po dawnych nieporozumieniach. I nadal chcą być ze sobą, dlatego takie wydarzenia naprawdę mają sens.
Czerwcowy pobyt w ośrodku wypoczynkowym „Neptun” w Sianożętach był tak udany, że nie chcieli czekać do następnego roku i dzięki zabiegom Stanisława Bobera – „Polskiego Stinga” będą przebywać w pensjonacie JSU przez kilka wrześniowych dni.
Organizatorzy mają już za sobą spotkanie z Panią Wiceburmistrz Zakopanego, Przewodniczącą Gminnej Rady Seniorów i Prezeską Podhalańskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Czas spędzony w Tatrach zapowiada się interesująco – okazji do wspólnej zabawy i nowych znajomości nie zabraknie. Może i miłości?
Uczestnikom życzymy udanego pobytu w naszym pensjonacie, radosnego spędzenia czasu
w gronie życzliwych osób podczas trzeciego zlotu miłośników i kuracjuszy najbardziej znanego w Polsce sanatorium.
Zakopane woła, Giewont czeka. A miłość? Miłość ma swoje sanatorium!